Jak mieć swój biznes i nie utonąć w papierach?

klient:

spinker

|

Grudzień 2016

Jak mieć swój biznes i nie utonąć w papierach?

Osoby prowadzące własną firmę wiedzą doskonale z jak dużą ilością formalności się to wiąże. Segregatory i szafki wypełnione po brzegi różnymi dokumentami potrafią przyprawić o zawrót głowy i skutecznie zniechęcić do odszukania na przykład konkretnej umowy. Na szczęście istnieją pewne sposoby na ułatwienie biurowego życia. Jakie?

Podczas, gdy kalendarz prowadzimy głównie w telefonie, książki coraz częściej czytamy za pośrednictwem elektronicznych czytników, a życzenia świąteczne wysyłamy e-mailem lub smsem, wszelkiego rodzaju dokumentacje wciąż przechowujemy w tradycyjny sposób.

aplikacja-spinker_screenshot

– Prowadząc firmę niemal codziennie zawieramy umowy z partnerami handlowymi. Podpisanie dokumentów jest proste, gdy obie strony siedzą przy stole i mogą w tym samym czasie złożyć podpisy na umowie, jednak jeśli nasz partner przebywa w innym mieście, ta z pozoru prosta czynność zaczyna się komplikować. Najpierw dokument trzeba stworzyć, uzgadniając jego treść mailowo lub telefonicznie. Następnie wydrukować, podpisać, zeskanować i odesłać mailem do podpisania drugiej stronie, która musi zrobić to samo. W tym procesie obie osoby muszą mieć dostęp do drukarki, skanera, komputera, internetu. A co jeśli któraś z nich jest akurat w podróży lub pracuje w terenie? Wtedy zawarcie umowy znacznie się utrudnia lub oddala. Nasza aplikacja rozwiązuje te problemy. – mówi Krzysztof Mikee, współtwórca Spinkera.

Spinker to doskonałe rozwiązanie dla przedsiębiorców, którzy często podróżują – dzięki temu wszystkie najważniejsze umowy mają zawsze pod ręką i w każdej chwili bez problemu mogą podpisać nowe. Zawieranie umowy na odległość to także świetne narzędzie w sytuacji, w której umówienie spotkania jest utrudnione bądź niemożliwe. W bazie aplikacji znajduje się m.in. umowa o dzieło indywidualne oraz umowa sprzedaży – tego rodzaju dokumenty można podpisać, np. z osobą, która będzie współpracować z nami na zasadzie freelance’u.

Osoby, które obawiają się o bezpieczeństwo wprowadzanych do aplikacji danych, nie mają się czym martwić. – Pracując nad Spinkerem, wdrożyliśmy szereg technicznych i organizacyjnych środków bezpieczeństwa, których celem jest ochrona powierzonych nam danych przed ich nieuprawnionym dostępem i wykorzystaniem – zapewnia Piotr Jurenc, współtwórca aplikacji.  – Stosujemy się do zapisów Ustawy o ochronie danych osobowych, realizujemy zalecenia Generalnego Inspektora Danych Osobowych, implementujemy najlepsze istniejące praktyki – dodaje.

Zbiór danych Spinkera jest prowadzony centralnie. Wszystkie dane przesyłane pomiędzy serwerem
a aplikacją mobilną lub użytkownikiem serwisu internetowego są szyfrowane protokołem TLS 1.2.