Eksperci PizzaPortal.pl o przyszłości rynku delivery

realizacja:

27.02.2019

Dynamiczny rozwój technologii ma wpływ praktycznie na wszystkie dziedziny życia. Zmienia też przyzwyczajenia i oczekiwania konsumentów odnośnie zamawiania jedzenia. Jak mogą wyglądać najbliższe lata dla rynku delivery i czy postęp technologiczny wyprze tradycyjny sposób przygotowywania i zamawiania jedzenia? Trendy prognozują eksperci PizzaPortal.pl, pierwszego w Polsce serwisu do zamawiania jedzenia online.
Jak przewidują eksperci PizzaPortal.pl, nadchodzące lata mogą przynieść wiele istotnych zmian dla branży delivery. W niedalekiej przyszłości inny może być nie tylko sposób, w jaki konsumenci zamawiają jedzenie, ale również to, jak przygotowują je restauratorzy i w jaki sposób dostarczane jest do zamawiającego.

Nowy konsument – wygodnie, wygodniej… albo wcale!

Już blisko 1/3 populacji na świecie stanowi generacja Z, która wychowała się w otoczeniu technologii. Dodatkowo to pokolenie dobrobytu, które jest bardzo wymagające i do tego pragmatyczne w swoich wyborach. Lojalność do marki jest proporcjonalna do barier, które muszą pokonać, żeby z niej skorzystać, a korzystanie z nowych technologii sprawia, że użycie konkurencyjnego rozwiązania to jeden klik. Te czynniki istotnie wpłyną na dalszy rozwój narzędzi i procesów w całej gospodarce – także tych do zamawiania jedzenia

Tomasz Lipiński, dyrektor marketingu PizzaPortal.pl

Blisko 3/4 amerykańskich użytkowników platform online rezygnuje ze sfinalizowania zamówienia jedzenia, jeśli proces wydaje się im zbyt skomplikowany. Portal do zamawiania jedzenia musi być więc wygodny i intuicyjny, aby klient bez wysiłku mógł znaleźć danie oraz szybko zapłacić w preferowanej przez siebie formie. Dodatkowo musi mieć w ofercie dobre jakościowo restauracje, gdyż nowi konsumenci bardzo zwracają na to uwagę. Mając na uwadze styl korzystania z internetu „always connected” twórcy platform online będą musieli lepiej wykorzystywać różne kanały dotarcia i dostosowywać się do sytuacji, w której zamawiający się znajduje. Dlatego też pojawiają się opcje zamówień za pośrednictwem twittera, wirtualnego asystenta, smart TV czy oprogramowania dostępnego w kokpicie samochodu. Wszystko ma być proste i intuicyjne, by zamawianie jedzenia nie odrywało od wykonywanych czynności. Do zamawiania jedzenia wkroczą także rozwiązania związane z „big data” – poznanie preferencji klienta będzie bardzo istotne w kanałach, gdzie klient ma utrudnioną interakcję z serwisem. Może się to zdarzyć w sytuacji, gdy nie ma możliwości wyświetlenia oferty np. w chatbocie czy asystencie głosowym. Wówczas sztuczna inteligencja w kontakcie z klientem może zaproponować ulubione potrawy lub pomóc je dostosować samodzielnie do preferencji klienta.

„Downsizing” restauracji

W mniej rentownych lokalizacjach powstają nieduże lokale, które dzięki wyspecjalizowaniu się w dowozie jedzenia osiągają świetne wyniki biznesowe. Doskonałym przykładem są osiedlowe pizzerie zlokalizowane z dala od głównych ulic miast, ale mające dobrze skalkulowaną strefę dostaw, która potrafi odpowiadać za 80% ich przychodów twierdzi Lipiński.

Downsizing to pojęcie kojarzone z branżą motoryzacyjną, które oznacza zmniejszenie pojemności silników, przy jednoczesnym zwiększeniu ich wydajności. Z zastosowania zasady „z małej pojemności duża moc” zaczyna także korzystać branża restauracyjna.

Dostawa nie tylko jedzenia – problem ostatniej mili

Rozwój logistyki dostaw jest nieunikniony dla rynku delivery – przykładowo zmiany na rynku pracy wymuszą automatyzację dostaw. Już teraz testowane są w wielu krajach pojazdy bez kierowców, a Kalifornia w zeszłym roku dopuściła prawnie do ruchu pojazdy autonomiczne. Powszechnie więc mówi się o różnego rodzaju możliwościach realizacji dostaw przez pojazdy bezzałogowe, czy roboty zaprogramowane tak, aby konsument mógł odebrać swój posiłek wpisując specjalny kod. Warto jednak skoncentrować się nie tylko na tym jak, ale także co może być dostarczane przez platformy, takie jak PizzaPortal.pl. Dla restauracji znajdujących się np. w centrach handlowych współpraca z platformami takimi jak PizzaPortal.pl już dziś jest okazją do wygenerowania dodatkowych przychodów np. w niehandlowe niedziele. Potwierdzają to dane PizzaPortal.pl, która w te dni notuje 40-procentowe wzrosty. Dzięki dalej idącemu przedefiniowaniu roli centrów handlowych, galerie handlowe mają szansę dołączyć do rynku online w dobie cyfrowej rewolucji.